stopa

drims end łork end kip kalm

Nie lubię Chodakowskiej, bo ona zawsze powtarza, że ogranicza nas nasze myślenie i że jak się czegoś chce to można to osiągnąć :D Wiadomo, że w drugim człowieku najbardziej denerwuje nas to, czego... sami w sobie nie lubimy. No taki paradoks. Więc przyjrzyj się, ludziu, czego nie lubisz w drugim i poszukaj tego u siebie. W ten oto sposób, zrodziła się...myśl. (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

jeden sześć

Czas nam upływa szybko. Na zabawie, rysowaniu, czytaniu książek i wygłupach. Staś się turla, podskakuje, śpi dobrze, wstaje. Niczym nie skrępowany. "Ale jak to? Przecież ma szynę na nogach!" - zapyta ktoś zdezorientowany. No ma! I co z tego? (więcej…)

Z mama Stasia, przed
myślenie

austriackie myślenie

Tak siedziałam któregoś wieczora z herbatą, przeglądałam zdjęcia z naszych wiedeńskich podróży, wspominałam to i owo... i doszłam do wniosku, że to jest miasto w którym moglibyśmy mieszkać. Musiałabym oczywiście język ogarnąć... bo pomimo mojej 8-letniej nauki niemieckiego, rozumiem haniebnie mało. Co jest TAM, czego nie ma TU? (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

na haju

Będzie dziś baaaaaardzo długo. Kto dotrze do końca, ten naprawdę dzielny :) I oto nadeszła wiekopomna chwila: dzień tenotomii. Ale zanim to...to była chwila obawy. (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

nie tniemy?

Noooo, efekt zaskoczył nas... bardzo. Ostatnio noga w gipsie tkwiła 1,5 tygodnia. Nieco dłużej. Byliśmy bardzo ciekawi JAK ona będzie wyglądać teraz? Zawsze zżera nas ciekawość. Widok nas... POWALIŁ. (więcej…)

Z mama Stasia, przed
myślenie

mea culpa

Kiedy rodzi się dziecko, nieważne czy pierwsze, drugie, piąte czy siódme, nie myśli się o tym, że coś z nim może być "nie tak". Oczywiście, wyjątkiem są dzieci, u których w okresie płodowym zdiagnozowano różne nieprawidłowości. U Stasia wszystko rozwijało się dobrze... Nawet przezierność karkowa była super extra (u Ignasia wyszła bardzo zawyżona,co sugerowałoby szereg chorób genetycznych, w tym Trisomię 21, czyli zespół Downa). Nic nie mówiło, że będzie coś "nie tak". W prawdzie stopom aż tak się nie przyglądano... (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

po wiedeńskim gipsie nr.3

Zdjęty trzeci gips.Stopa? Very pretty clubfoot. Zauważyliśmy z Pawłem, że w "stanie luźnym", czyli jak Staś nic nie robi: nie kręci się, nie macha stopami, to stopa uzewnętrznia się ;) U zdrowych dzieci, stopy (gdy dziecko siedzi) kierują się na zewnątrz, u Stasia jedna kierowała się na zewnątrz (lewa), druga do środka (prawa), bo nie została w niej dokonana korekcja do końca. Dziś obie stopy skierowały się...na zewnątrz. Sukces! (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

kuśtyka

Stasiek jest...wszędzie niemalże. Jest bardziej mobilny niż Huawei P8 z Lewandowskim na czele. Wystarczy chwila, oka mgnienie, by przemieścił się spod stołu do zabawek Starszego Brata. I do tego jest ciekawy wszystkiego. "Ale jak on w tym gipsie się rusza?"-zapewne nie jeden zapyta. Ano... (więcej…)

Z mama Stasia, przed
stopa

peek-a-boo

Zakładanie trzeciego gipsu obyło się bez większych trudności. Staś był dzielny a z nim wszyscy dookoła :) Jeszcze przed wejściem do gabinetu, spodobał się Stasiowi drewniany miś, który dyndał przy wózku clubfootowego kolegi i o niego była cała awantura. Jednakże w gabinecie Staś był spokojny. Uzbrojeni w bajki, stanęliśmy dookoła stołu. I... (więcej…)

Z mama Stasia, przed