mea culpa

Kiedy rodzi się dziecko, nieważne czy pierwsze, drugie, piąte czy siódme, nie myśli się o tym, że coś z nim może być „nie tak”. Oczywiście, wyjątkiem są dzieci, u których w okresie płodowym zdiagnozowano różne nieprawidłowości. U Stasia wszystko rozwijało się dobrze… Nawet przezierność karkowa była super extra (u Ignasia […]