Bocian
Tenotomia „wyszła”. Uf i na szczęście. Teraz nic tylko miesiąc czekania na piorunujące efekty… A tymczasem w domu mamy… bociana.
Re-tenotomia
Oto nadeszła wiekopomna chwila: dzień tenotomii. Powtórka z rozrywki. Ale zanim to…to była chwila obawy. Zapraszam na długi wpis.
Ignacio Ponseti
Ten post napisany jest w ramach wielkiego polskiego projektu, który nazwałabym: „zmiany”. Będzie on wcielony w dużą stronę internetową dla rodziców dzieci ze stopą końsko-szpotawą. A imię „Ignacy” mnie prześladuje…
Wiedeński gips nr 5
Ostatnio noga w gipsie tkwiła 1,5 tygodnia. Nieco dłużej. Byliśmy bardzo ciekawi JAK ona będzie wyglądać teraz? Zawsze zżera nas ciekawość. Widok nas… POWALIŁ.
Soft Cast czyli…
Podpatrzone, podsłuchane, pomacane, wypytane. Dlaczego wiedeński gips jest cienki i „się da” a w Polsce nie?