Plus dziesięć
Nasza ostatnia wizyta kontrolna w Wiedniu była wyjątkowa z dwóch powodów. To był także dobry czas zadumy nad drogą i czasem.
Najstarszy
Gdy w 2015 roku urodził się mój syn, Stanisław, z prawą stopą końsko-szpotawą, poczułam że potrzebuję wyrzucić z siebie swój strach, frustrację i natłok myśli. Odkąd pamiętam lubiłam pisać…