a poza leczeniem...,  leczenie/ Polska,  leczenie/Wiedeń

stopa nieskorygowana

Powoli żyjemy wyjazdem. Emocje nas trzęsą.
Staś nie nosi butków i szyny od 15.07.2016.
Zdjęłam (na własną rękę)
Chociaż mogę się wyspać. Możemy. My. Wszyscy.
Stopa jest ładna, ale też ładnie nam skręca…

i dziwi mnie to, że po tak krótkim czasie jaki mija od zdjęcia szyny do teraz, straciła korekcję.
Świadczy to tylko o tym, że nie była dobrze…skorygowana.


Na szczęście będzie lepiej. Tak wierzę. Ta wiara mi pomaga iść dalej i szukać.

Rzetelność, precyzja, umiejętność łączenia faktów i konsekwencja są bardzo mocnymi stronami mamy Stasia. Może dlatego od wielu lat niestrudzenie przekazuje wiedzę o stopie końsko-szpotawej i metodzie Ponsetiego rodzicom, a przez rodziców – innym? Odpowiada za merytoryczne i graficzne treści strony Fundacji Ponsetiego oraz grupy dla rodziców na Facebooku. Jest pionierką we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań ortopedycznych dla dzieci z wadami stóp.